Anielskie rogaliki drożdżowe

Przepis jest na bazie ciasta drożdżowego, które tradycyjnie zawsze robiła moja babcia. Składniki zawsze trochę inne, bo babcia zawsze mówiła, że dobra gospodyni robi z tego co jest w domu
Tak więc z czasem i ja nabrałam takiej wprawy, że obojętnie czy dam mleko, czy maślankę czy jogurt, to ciasto zawsze wychodzi pyszne. Czasem daje więcej lub mniej jajek albo mniej lub więcej masła … Po prostu ciasto drożdżowe trzeba czuć pod ręką. Żeby przekazać Wam przepis podaję wersję najbardziej „standardową”.
Zacznijmy od tego, że w kuchni ma być ciepło i bez przeciągów. Wszystkie składniki przynosimy wcześniej do kuchni żeby się ogrzały.

Składniki

  • 1 kg dobrej mąki tortowej,
  • 1 szklanka cukru,
  • 5 jaj ( u mnie swoje od zielononóżek),
  • 200 g masła (u mnie – masło swojej roboty),
  • 1 kostka świeżych drożdży,
  • szczypta soli,
  • powidła z węgierek i płatków róży (domowe, mocno wysmażone),
  • 2 szklanki mleka (u mnie – tłuste od krowy).

Jak robimy?

Mleko lekko podgrzewamy w garnku żeby było letnie. Masło rozpuszczamy i studzimy do temperatury pokojowej. Do małej miski dodajemy 2-3 łyżki mąki, 2-3 łyżki cukru, rozkruszoną kostkę drożdży i trochę letniego mleka. Rozrabiamy łyżką zaczyn do konsystencji gęstej śmietany. Odstawiamy w ciepłe miejsce i czekamy aż podwoi swoją objętość ( zazwyczaj 15-30 minut). Do dużej miski wsypujemy pozostałą mąkę, cukier i szczyptę soli. Dodajemy żółtka, ubite osobno białka, masło, mleko i zaczyn. Wyrabiamy wszystko ręką dosyć energicznie około 15 minut.

Ciasto powinno być gładkie i odchodzić już od ręki. Powinny być też widoczne wrobione pęcherze powietrza. Ciasto przykrywamy lnianą ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce do wyrośnięcie ( podwoi swoją objętość). Trzeba uważać żeby nie uciekło z miski 🙂

Wyrośnięte ciasto wyjmujemy z miski i dzielimy na cztery części. Każdą część rozwałkowujemy na dosyć cienkie kółko i dzielimy na 8 trójkątów.

Na każdy trójką dajemy trochę powidła i zwijamy w rogale.

Rogale układamy na blaszce z papierem do pieczenia i czekamy kilka minut aż „ruszą” czyli zaczną rosnąć.
Pieczemy około 20 minut w temperaturze 180 stopni.

Z każdą kolejną porcją postępujemy tak samo. W ten sposób upieczemy 32 puszyste i pyszne rogaliki.

Mniam …

Dodaj komentarz